Na czym polega zabawa w szukanie?
W najprostszej wersji zabawy węchowej opiekun kładzie kilka kawałków jedzenia w różnych miejscach, a kot je odnajduje. Nie potrzeba specjalnych zabawek ani zapachowych dodatków. Kot korzysta z węchu, ale także rozgląda się, zapamiętuje miejsca i sprawdza otoczenie łapą. To spokojna aktywność, którą można dopasować do jego wieku, sprawności i temperamentu.
Celem nie jest sprawdzenie, jak trudną zagadkę kot potrafi rozwiązać. Ważniejsze, by miał okazję szukać we własnym tempie i odnosić małe sukcesy. Niektóre koty od razu zaczynają eksplorować, inne najpierw przyglądają się opiekunowi. Obie reakcje są w porządku. Na początek wystarczy krótka sesja w cichym, znanym pomieszczeniu.
Przygotuj jedzenie i bezpieczną przestrzeń
Do pierwszych prób wybierz jedzenie, które kot zna i chętnie zjada. Mogą to być pojedyncze chrupki z jego zwykłej porcji albo niewielkie kawałki odpowiedniego dla niego przysmaku. Jedzenie użyte w zabawie warto uwzględnić w dziennej porcji, zamiast dodawać je bez ograniczeń. Jeśli kot ma zaleconą dietę, ograniczenia żywieniowe lub nie masz pewności, co może jeść, dobór przekąsek omów z lekarzem weterynarii.
Usuń z miejsca zabawy sznurki, małe przedmioty, które kot mógłby połknąć, oraz rzeczy łatwe do przewrócenia. Kryjówki powinny być dostępne bez wciskania głowy w ciasne otwory, wspinania się na niestabilne meble czy wyciągania jedzenia spomiędzy przewodów. Na początku wybierz łatwą do posprzątania powierzchnię. Dzięki temu szybko zauważysz niezjedzone kawałki i nie zostawisz ich na później w trudno dostępnych miejscach.
Pierwsza sesja krok po kroku
Połóż jeden kawałek jedzenia na podłodze w niewielkiej odległości od kota, tak aby widział, gdzie trafia. Gdy go znajdzie i zje, rozłóż kolejne dwa lub trzy kawałki nieco dalej od siebie. Nie zasłaniaj ich jeszcze. Jeśli kot stoi i patrzy, możesz spokojnie wskazać okolicę dłonią albo ponownie położyć jedzenie na widoku. Pozwól mu samodzielnie podejść; nie trzeba zanosić go do kryjówki.
Kiedy widoczne kawałki przestaną sprawiać trudność, połóż jeden tuż za nogą krzesła lub przy krawędzi maty. Kot powinien móc go łatwo znaleźć, obchodząc przeszkodę. Zakończ sesję, zanim straci zainteresowanie, i sprawdź, czy wszystkie kawałki zostały zjedzone. Lepiej wrócić do zabawy innym razem niż przedłużać ją, gdy kot woli odpocząć.
Jak zwiększać trudność bez wywoływania frustracji?
Zmieniając zabawę, dodawaj tylko jeden nowy element naraz. Możesz rozłożyć jedzenie w kilku punktach pokoju, położyć je na stabilnym, niskim podwyższeniu albo ukryć pod brzegiem lekkiego ręcznika. Inny wariant to otwarte pudełko z kilkoma dużymi, lekkimi kulami papieru, między którymi leżą chrupki. Dopilnuj, by kot mógł swobodnie wyjąć jedzenie i by elementy zabawy nie rozpadały się na drobne części.
Obserwuj, czy kot wraca do szukania, czy raczej odchodzi, szybko się poddaje albo próbuje dostać się do jedzenia w sposób, który mógłby być niebezpieczny. W takim przypadku uprość zadanie: odsłoń kryjówkę lub przenieś kąsek bliżej. Nie każda sesja musi być trudniejsza od poprzedniej. Powtarzanie prostych, udanych poszukiwań też może być dla kota przyjemne.
Dopasuj zabawę do kota i domowników
Kot starszy lub mający trudności z poruszaniem się może szukać jedzenia na jednym poziomie, blisko miejsca odpoczynku. Kot ostrożny może potrzebować więcej czasu, zanim zainteresuje się nowym pudełkiem czy matą. W domu z kilkoma kotami zacznij od osobnych sesji, zwłaszcza jeśli jeden z nich zwykle zjada jedzenie drugiemu. Dzięki temu łatwiej ocenisz, czy każdy ma swobodny dostęp do swojej porcji.
Zabawa węchowa jest urozmaiceniem dnia, a nie sposobem na rozwiązanie każdego problemu z zachowaniem. Nie powinna też zastępować zwykłych posiłków ani kontaktu z opiekunem. Jeśli kot nagle traci apetyt, wydaje się osłabiony lub zmienia zachowanie w sposób, który cię niepokoi, nie próbuj zachęcać go coraz atrakcyjniejszymi kryjówkami. W takiej sytuacji skontaktuj się z lekarzem weterynarii.



